5 sposobów na dyscyplinę

disicpline problems.jpg

Oto pięć sposobów reagowania na zachowania niepożądane podczas zajęć 🙂 Nie będę tu wspominać o tablicach motywacyjnych czy rozdawaniu naklejek i pieczątek na koniec.

Przede wszystkim, nagradzanie za pracę na zajęciach na dłuższą metę wcale nie działa. Po pierwsze może być tak, że część dzieci jest nagradzana za każdym razem, a część nigdy. Motywacja dla obu jest zatem żadna. Naklejka dla każdego „na zachętę” także niewiele wniesie do zmiany zachowania. Po drugie, po jakimś czasie grupa przyzwyczai się, że nagroda jest standardem i przestanie być atrakcyjna. Po trzecie, jeśli chcemy skłonić małych uczniów do większego zaangażowania, to na koniec lekcji jest już po ptakach. Najlepiej jest więc reagować na bieżąco, zarówno w przypadku chwalenia dzieci jak i zwracania im uwagi.

Jak reagować na problemy z dyscypliną?

teacher.jpg

1. Nie udawaj, że nie widzisz

Czasem mamy nadzieję, że osoba, która zakłóca przebieg zajęć sama przestanie to robić. Kontynuujemy zabawę, a tymczasem robi się coraz głośniej i głośniej… Dziecko, które przeszkadza, nie zaprzestanie tego, dopóki nie otrzyma naszej uwagi, bo właśnie o nią mu chodzi. Do tego cała grupa może zacząć naśladować jego zachowanie, bo wtedy jest śmiesznie, dzieje się coś innego niż zwykle. Pani nic nie mówi, więc z ich perspektywy jest OK. Jeżeli pracujesz z małymi dziećmi, zawsze reaguj od razu.

serious teacher.jpg

2. Zmień ton głosu

Zwracając dziecku uwagę mów spokojnym, ale poważnym głosem. To ważne aby był to głos inny niż „normalny”, którego używasz w trakcie zabawy. Poza tym, wiem, że to brzmi jak totalna oczywistość, ale powstrzymaj się od uśmiechu. To nie jest wcale proste, bo w nieprzyjemnych czy nerwowych sytuacjach wiele osób ma do niego tendencję. Chcemy, żeby atmosfera na zajęciach była miła i przyjazna, jednak nie zmieniając tonu głosu lub zwracając dziecku uwagę w sposób żartobliwy, wysyłamy sprzeczny komunikat, który dziecko odbiera jako: to zachowanie jest OK.

3. Poinformuj o konsekwencjach zanim je wyciągniesz

W ten sposób dajemy dziecku wybór. Gdy nadal będzie przeszkadzać prowadzącemu zajęcia i innym dzieciom w zabawie robiąc X to nastąpi Y. Jeżeli na przykład wyślesz malucha „na krzesełko” nie dając wcześniej żadnego ostrzeżenia, to może zacząć płakać lub po prostu powie, że tego nie zrobi. I co wtedy? 🙂 No i oczywiście bądź konsekwentny w tym, co zapowiedziałeś.

class discipline

4. Przewiduj potencjalne problemy

Sytuacje problemowe zwykle da się przewidzieć. W grupach są to często aktywności ruchowe oraz moment po nich, takie w których dzieci muszą poczekać na swoją kolej, trwające zbyt długo zabawy statyczne oraz gdy mamy rekwizyty i karty obrazkowe nieproporcjonalne do wielkości grupy 🙂 Staraj się unikać takich sytuacji, różnicuj aktywności i wprowadzaj wyciszanki (przykłady TUTAJ). Przygotuj jak najwięcej się da przed rozpoczęciem zajęć, aby wyeliminować pauzy między zabawami. Zaakceptuj także to, że w  niektórych grupach czasem lepiej jest od razu zrezygnować z pewnych pomysłów.

5. Metoda „teacher’s pet”

teachers pet.jpg

Prosta i zawsze skuteczna 🙂 Posadź osobę, która przeszkadza w prowadzeniu zajęć obok siebie i proś ją o pomoc we wszystkim. Od podgłośnienia piosenki po przemieszanie flashcards. Dziecko jest wciąż zaangażowane, nadwyżka energii znajduje ujście, a do tego czuje się odpowiedzialne za przebieg zajęć. Dostaje uwagę, której pragnie, ale jednocześnie nie jest faworyzowane w kwestii udziału w zabawach. Przed kolejnymi zajęciami dzieci same będą pytać czy będą mogły Ci dziś pomagać!

A jakie są Twoje sposoby reagowania na nieodpowiednie zachowania na zajęciach?

cropped-logo-1-1.jpg

 

2 comments

  1. Świetnie sprawdza się pozytywne wzmacnianie – kiedy uczeń, który zwykle sprawia problemy ładnie pracuje, chwalę go podekscytowanym głosem, wskazując innym dzieciom, jaki to jest grzeczny i jak ładnie pracuje. Zwykle dzieciak robi wielkie oczy i dziwi się, że ktoś powiedział o nim coś pozytywnego, co w sumie jest smutne. Staram się zawsze zwracać uwagę na dobre zachowania, wykorzystuje też patent z robieniem z nadaktywnych dzieci pomocników. Na „trudnych” dzieciach krytyka nie robi wrażenia, często zachowują się tak a nie inaczej bo dzięki temu są w centrum uwagi. Jeśli nic nie pomaga, informuję dziecko że będzie musiało odpocząć przy stoliczku, wyciszyć się, chociaż nie przepadam za tym i raczej unikam. To są jednak dzieci, ciężko oczekiwać, że będą siedziały pół godziny w ciszy. Czasami jak grupa się czymś ekscytuje mocno to daję im chwilę, potem śpiewamy coś w stylu „quiet please”, dzieciaki upominają siebie nawzajem, co jest całkiem zabawne 😉

    Polubienie

    • Dziękuję za bardzo wartościowy komentarz ❤ Rzeczywiście na niektórych dzieciach dyscyplinowanie nie robi wrażenia, bo po prostu potrzebują atencji, a do tego słyszą podobne uwagi kilka razy dziennie… Musimy im pokazywać, że bycie grzecznym jest po prostu fajniejsze 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s