Uczymy wielozmysłowo + Q&A z terapeutą integracji sensorycznej

W tym artykule chciałabym zachęcić Cię do nie ograniczania się na Twoich lekcjach do tradycyjnych materiałów dydaktycznych, które angażują jedynie oko i ucho.

Szczególnie ucząc małe dzieci, warto mieć świadomość, że pewne mechanizmy poznawcze dopiero się u nich kształtują. Jeżeli dasz swoim uczniom możliwość doświadczania języka obcego w sposób wielozmysłowy, różnicując bodźce z jakimi stykają się na Twoich zajęciach, znacznie ułatwisz i przyspieszysz przyswajanie przez nich nowych informacji.

O tym, że zabawy językowe i eksperymenty stymulujące różne kanały odbioru są po prostu bardziej interesujące dla dzieci nie muszę chyba wspominać 🙂

akademia lektora blog sensory.jpg

Przykłady zabaw sensorycznych na lekcji angielskiego:

Przynieś na zajęcia, na których będziecie grać w Who took the cookie aromat waniliowy i zapytaj grupę z jakimi produktami kojarzy im się ten zapach.

Wprowadzając przymiotniki, poproś dzieci o zamoczenie palców w kubku ciepłej herbaty i w szklance Ice Tea. Następnie zawiązuj uczniom na oczach chustkę, aby określali za pomocą zmysłów, który napój jest warm, a który cold. Analogicznie, uczniowie mogą posmakować słodkiej i gorzkiej czekolady, cytryny lub słonych paluszków.

Podczas śpiewania wprowadzonej już piosenki chodźcie w koło po rozłożonym na podłodze sznurku, łapiąc równowagę jak akrobaci na linie.

Zamiast pokazywać uczniom real object i pytać What’s this? Poproś ich o włożenie ręki do worka z tym przedmiotem i odgadnięcie jego zawartości (czucie różnicujące).

Do wprowadzania lub utrwalania słownictwa, oprócz flashcards używaj także kart sensorycznych i książeczek typu „dotykanki” oraz „obracanki” (tekst nie ma tu znaczenia, wcale nie muszą być po angielsku).

Wysyp na tacę warstwę bułki tartej (nie polecam piasku, bo zawsze znajduje się jakiś smakosz:) ) i poproś dzieci o rysowanie, zapisywanie na niej literek lub słów za pomocą palców (inne pomysły z wykorzystaniem bułki tartej znajdziesz w tym wpisie).

akademia lektora zabawy sensoryczne.jpg

Q&A: Na pytania odpowiada Joanna Repelowicz z Gabinetu Terapii Dziecięcej Edusens.

Czym się zajmujesz?

Od 9 lat jestem terapeutą integracji sensorycznej oraz terapeutą pedagogicznym (dawniej reedukator). Pracuję z dziećmi z problemami szkolnymi, z dysfunkcjami integracji sensorycznej, autystycznymi.

Co to jest integracja sensoryczna?

Integracja sensoryczna jest podstawą każdej wykonywanej czynności. Zdolność do integrowania informacji sensorycznych oddziałuje na wszystkie sfery zachowania, praktyczne działanie, relacje interpersonalne, organizację i uwagę.

Dlaczego warto wprowadzać elementy terapii sensorycznej na zajęciach z dziećmi, które nie mają zaburzeń integracji zmysłowej?

Elementy terapii integracji sensorycznej można wprowadzać u dzieci bez zaburzeń jako zajęcia profilaktyczno-stymulujące. Można ułożyć program, który będzie bazował na stymulacji podstawowych systemów zmysłowych, tj. przedsionkowego, proprioceptywnego, wzrokowego, słuchowego i dotykowego. Ćwiczenia takie mogą przynieść poprawę w ogólnym rozwoju psychoruchowym, utrzymanie prawidłowej postawy ciała, świadomości schematu własnego ciała, wykształceniu pełnej lateralizacji i orientacji przestrzennej oraz poprawienie koordynacji wzrokowo-ruchowej. Każda nauka, także języka, jest efektywniejsza jeżeli oddziałujemy różnymi kanałami zmysłów. U niektórych osób silniejsza jest percepcja słuchowa, u innych wzrokowa. W przypadku dzieci, w mniejszym stopniu występuje dostrzeganie świata „głową”, a w większym poznawanie go wszystkimi zmysłami. Dlatego w taki właśnie sposób najlepiej będą się uczyć, czy zapamiętywać słówka.

Nauczanie wielozmysłowe.jpg

Z jakich gadżetów i pomocy korzystasz podczas prowadzonych przez Ciebie zajęć?

Wykorzystuję specjalne huśtawki, hamaki, trampoliny i deskorolki. Jest mnóstwo pomocy w sklepach specjalistycznych, ale wiele zależy też od pomysłowości terapeuty. W terapii pedagogicznej przykładowe gry i pomoce ogólnodostępne to: Kot w worku, Mirror Game, Od obrazka do słowa, puzzle i układanki edukacyjne, kolorowe światełka przyczepiane do palców, czy nawet klamerki do ubrań.

Jakie książki w tej tematyce rekomendujesz?

Między innymi: Violet F. Maas „Uczenie się przez zmysły”, Carol Stock Kranowitz „Nie-zgrane dziecko w świecie gier i zabaw. Zajęcia dla dzieci z zaburzeniami przetwarzania sensorycznego” oraz Renata Zimmer „Poznaj świat wszystkimi zmysłami. Ćwiczenia usprawniające percepcję”.

Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem na łamach bloga!

blog zabawy sensoryczne.jpg

Wykorzystujesz nauczanie wielozmysłowe na zajęciach językowych? Podziel się swoimi pomysłami w komentarzu!

alt=akademia lektora

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s